Wzywający oraz rodzina p. Gajdzińskich działają w porozumieniu, co przy założeniu że p. Gajdzińscy pozostawili co najmniej 2,44 proc. udział w spółce, oznacza, że próg 50 proc. głosów w spółce został przekroczony. W tej sytuacji należy oczekiwać kolejnego wezwania na akcje Mieszka i to najprawdopodobniej przed planowanym na 21 czerwca WZA, gdyż w przeciwnym wypadku główni udziałowcy zgodnie z regulacjami ustawy o publicznym obrocie nie mogliby dysponować prawem głosu ze swoich akcji podczas WZA.