W ciągu sesji najważniejszym wydarzeniem, dzięki któremu rynki próbowały wyrwać się ostatnim spadkom, była wiadomość o zgodzie Philipa Morrisa na sprzedaż, kontrolowanego przez spółkę browaru - Miller Brewing, browarom południowo-afrykańskim. Wsparcie dla indeksów przynosiły również wzrosty walorów Procter&Gamble. Poprawie nastrojów sprzyjały również dane makro. Liczba nowych podań o zasiłki dla bezrobotnych spadła z 422 tys. do 410 tys., przy prognozie poprawy do 411 tys.

Bieżące nastroje na rynku terminowym są bardzo dobre. Być może spowodowane jest to zatrzymaniem się indeksów w okolicach istotnych wsparć. Decydujące dziś będą jednak dane makro. O godzinie 14:30 naszego czasu ogłoszona zostanie rewizja wskaźnika produktywności za IQ 2002 roku (prognoza +8,6 proc.). O 15:45 poznamy natomiast rewizje wskaźnika nastroju konsumentów Uniwersytetu Michigan za maj (prognoza 96.0). Kwadrans później podany zostanie majowy wskaźnik optymizmu menedżerów sektora produkcyjnego z regionu Chicago (prognoza wzrostu z 54.7 do 55.0) i zamówienia fabryczne za kwiecień (prognoza wzrostu o 0,3 proc.).

Reasumując, naszym zdaniem istnieje dziś szansa na odbicie indeksów amerykańskich w górę, oczywiście niezbędna do tego jest pozytywna kombinacja danych makro za oceanem.

Opracowanie: Jacek Torowski