Kluczowym wsparciem niezmiennie pozostaje okno hossy sięgające swym dolną krawędzią 1368 pkt. W chwili obecnej oba scenariusze dalszego rozwoju wypadków są równie prawdopodobne z technicznego punktu widzenia, dlatego najbezpieczniej będzie pozostać poza rynkiem do czasu konkretnych rozstrzygnięć co do kierunku wybicia. Układ średnich ruchomych nadal pozostaje korzystny z punktu widzenia posiadaczy długich pozycji. Równocześnie średnia krocząca z 20 sesji zbliża się od dołu do wykresu ceny, wzmacniając tym samym najważniejsze obecnie wsparcie. Ciekawie prezentuje się sytuacja większości wskaźników technicznych, które znalazły się na swoich poziomach równowagi i niebawem powinny dać potwierdzające się sygnały. Do swojej linii sygnalnej zbliżył się MACD i ewentualne spadki kursu grożą wygenerowaniem sygnału sprzedaży.

Gorsze od całości rynku zachowanie spółek technologicznych znalazło odbicie w mniejszych zmianach wyceny kontraktów na TechWig. Wprawdzie ich wycena wzrosła w porównaniu z poprzednim dniem o 1 pkt., jednak nie miało to żadnego znaczenia dla sytuacji technicznej tego rynku. Przedłużająca się konsolidacja zniechęca inwestorów do podejmowania jakichkolwiek działań, co znajduje wyraz w malejącej płynności. Wczorajsze wolumen na czerwcowej serii wyniósł zaledwie 16 kontraktów, czego nie da się wytłumaczyć wyłącznie zbliżającym się terminem jej wygasania. Sytuacja taka nie może się utrzymywać zbyt długo, co powinno już niedługo przynieść bardziej znaczące ruchy cenowe. Ich kierunek nadal pozostaje jednak wielką niewiadomą. Wiele wskaźników technicznych, podobnie jak w przypadku kontraktów na indeks naszych największych spółek, znalazło się na swoich poziomach równowagi, co powoduje, że silniejszy ruch wykresu ceny zostanie potwierdzony sygnałami ze strony oscylatorów. Jednak biorąc pod uwagę wielość mylnych sygnałów w ostatnim okresie ważne aby sygnały te zostały potwierdzone przez obroty.

Opracowanie: Roman Nowak.