Początek tygodnia przyniósł nowe pomysły polityków zwiększające presję na bank centralny. Liga Polskich Rodzin poinformowała o złożeniu projektu uchwały wzywającej prezesa NBP L. Balcerowicza do rezygnacji z zajmowanego stanowiska. Jednak złoty nie zareagował na tą informację ponieważ tego rodzaju uchwała nie ma żadnej mocy prawnej. Prezes banku centralnego może zostać odwołany w przypadku skazania wyrokiem sądowym lub też na skutek długotrwałej choroby. Tak więc złożona propozycja uchwały przez LPR wydaje się być co najmniej bezsensowna.
Kolejnym wydarzeniem, poprzez które prawdopodobnie rząd będzie próbował wywrzeć presje na RPP jest zapowiedź przez A. Kwaśniewskiego zwołania na przyszły tydzień posiedzenia Rady Gabinetowej na wniosek premiera rządu L. Millera. Według szefa rządu majowa decyzja Rady redukująca stopy procentowe o 50 pkt. bazowych była rozczarowująca. Na posiedzeniu Rady Gabinetowej będzie omawiana sytuacja polskiej gospodarki oraz kwestia prowadzonej polityki monetarnej przez bank centralny. Wiadomo, iż prezydent A. Kwaśniewski wyraził swoja dezaprobatę w stosunku do propozycji uczynienia Rady odpowiedzialnej za walkę z bezrobociem. Według jego opinii jest to niezgodne z konstytucją.
Kluczową publikacja w minionym tygodniu były dane o cenach żywności za druga połowę maja. Według GUS w drugiej połowie minionego miesiąca ceny żywności spadły o 1,0% a w stosunku do drugiej połowy kwietnia spadły o 1,3%. Dane te pozwoliły na dokładniejsze szacunki wskaźnika CPI za maj. Według prognoz MF inflacja liczona r/r wyniosła w maju 2,0% wobec 3,0% w kwietniu a m/m -0,1%. Wcześniej resort finansów oczekiwał spadku wskaźnika CPI do poziomu 2,2% r/r. Znaczący spadek cen żywności zwiększy zainteresowanie wtórnym rynkiem papierów wartościowych ze strony inwestorów zagranicznych. Przedstawiciele banku centralnego szacowali, iż inflacja w maju spadnie w okolice poziomu 2,5% r/r. Dobre wyniki inflacyjne niosą ze sobą wysokie prawdopodobieństwo kolejnej redukcji stóp procentowych. Rada podejmując decyzje o cięciach stóp procentowych bierze pod uwagę głównie wyniki inflacyjne. Obecnie realna stopa procentowa kształtuje się na poziomie 6 pkt. proc. W przypadku spadku inflacji do poziomu 2,0% w maju realna stopa podniesie się do poziomu 7%. Stworzy to pole do kolejnej obniżki stóp procentowych przynajmniej o 50 pkt. bazowych. Z kolei zapowiedź członka rady B. Grabowskiego, iż duży spadek inflacji wywołany czynnikami podażowymi nie powinien mieć wpływu na politykę monetarną wskazuje na chęć powstrzymania się części członków od głosowania za kolejna redukcją stóp na posiedzeniu czerwcowym.
W nadchodzącym tygodniu ze względu na brak publikacji makroekonomicznych rynek baczniej będzie przyglądał się na dalszy rozwój sporu pomiędzy rządem a RPP. Głównym wydarzeniem będzie posiedzenie Rady Gabinetowej oraz prawdopodobne spotkanie prezydenta z przedstawicielami RPP.
W przyszłym tygodniu oczekujemy powrotu USD/PLN do silnego poziomu oporu w okolicy 4,0350. Poziom ten sugerujemy wykorzystać do sprzedaży walut. Przed dalszymi spadkami USD/PLN będzie nadal bronił poziom 3,9850. W przypadku jego przebicia kurs złotego względem dolara może spaść nawet w okolice 3,9600. Poziom EUR/PLN w okolicy 3,7650 rekomendujemy wykorzystać do zakupu euro.