Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 17.06.2002 08:31

Początkowy spadek na rynku w Stanach przekształcił się w "obronę

Częstochowy". W wyniku tego, druga część sesji była już tylko tryumfem

byków. Udało im się wybronić przed sporym spadkiem i doprowadzić do tego, że

indeksy zamiast notować spore minusy zamknęły się w okolicy "zera". Nie

zmienia to jednak ich sytuacji technicznej. Mamy tam teraz trend spadkowy,

Reklama
Reklama

który ostatnio mocno przyspieszył Dow.gif Jones Nasdaq.gif Wprawdzie w takim

tempie nie można się poruszać przez dłuższy czas i w końcu przyjdzie

wyhamowanie, to jednak kierunek jest określony. Po sesji sytuacja nie uległą

zmianie (AHI +0,18%). Taka końcówka sesji powinna wpłynąć na nasz rynek

studząco. Nie sądzę jednak by spowodowała zanegowanie ostatnich sygnałów

sprzedaży. Piątkowa luka bessy nie zostanie zamknięta Kontrakty.gif

Reklama
Reklama

Indeks.gif Trend w krótkim terminie mamy spadkowy i takim on będzie póki nie

padnie poważniejszy opór. Dzisiejsza sesja może mieć spokojniejszy

charakter, niż w dwóch ostatnich dniach. Przyczyną nie jest tylko

spodziewana chęć budowy korekty przez byków ale i brak danych makro w

Stanach. Dziś jedynie o 16:00 opublikowany zostanie wskaźnik zmian cen

towarów konsumpcyjnych dla Polski. Po spadku cen żywności w pierwszej

Reklama
Reklama

połowie maja o 0,4% oczekiwania, co do wysokości inflacji za cały ubiegły

miesiąc obniżyły się do 2,5-2,2%. Ta niższa wartość jest spodziewana przez

Ministerstwo Finansów i jeśli faktycznie inflacja tyle by wyniosła, RPP nie

mogłaby się wymigać przed kolejną obniżką stóp. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama