Nadal jednak perspektywa testowania ostatniego istotnego średnioterminowego dołka na poziomie ok. 1300 pkt. nie została oddalona. Słabość naszego rynku kontrastowała z dobrą atmosferą panującą na innych giełdach światowych, co dodatkowo pogłębia negatywną ocenę techniczną bieżącej sytuacji. Wskaźniki techniczne potwierdzają tendencję spadkową nie dając żadnych podstaw do oczekiwania jej zmiany. Do strefy wartości ujemnych przedostał się MACD, co stanowi istotny sygnał sprzedaży. Choć okres stabilizacji może przedłużyć się na kolejne sesje tego tygodnia, to jak zauważyłem na wstępie będzie to najprawdopodobniej odroczenie wyroku dla naszego rynku.

Nieco lepiej prezentowała się sytuacja kontraktów na TechWig. Zawdzięczamy to nie tylko uspokojeniu sytuacji na szerokim rynku ale także osiągnięciu przez wykres dolnego ograniczenia krótkoterminowego kanały spadkowego. Jego górne ograniczenie przebiega obecnie na wysokości 550 pkt. i tam umiejscowić należy maksymalny zasięg korekty wzrostowej. Niżej przebiegają średnie kroczące z 20 i 45 sesji, które powinny stanowić bariery podażowe. Oporem powinna okazać się także połowa długiej białej świecy, która wyznaczała dolne ograniczenie krótkoterminowej konsolidacji, a po jej przebiciu zmieniła swój charakter ze wsparcia na opór. Bliskie sąsiedztwo dolnego ramienia wstęgi Bollingera oraz brak potwierdzenia obecnej niskiej wyceny kontraktów przez niektóre wskaźniki techniczne sugerują, że relatywnie większa siła sektora technologicznego może utrzymać się przez dłuższy okres czasu niż tylko przez jedną sesję.

Opracowanie: Roman Nowak