Reklama

Między otwarciem, a zamknięciem

Publikacja: 18.06.2002 11:24

Tutaj kontrakty znalazły swój poziom równowagi. Słabnąca Europa

przestraszyła inwestorów i indeks szybko spadł w pobliże ostatniego

zamknięcia. Jedynie pierwsze minuty (brak podaży, obrotu) były wykorzystane

do podciągnięcia rynku. Teraz weszliśmy w stabilizację i tak pewnie pobujamy

się aż do danych w Stanach o 14:30. Nic bowiem na razie nie zapowiada

Reklama
Reklama

wyrwania nas z konsolidacji. Warto zauważyć, że trochę słabiutkie to

odreagowanie jak na mocne odbicie w USA i Eurolandzie. (choć oczywiście

przypomnę, że wcześniej na ich kilkunastoprocentowe spadki też nie

reagowaliśmy) 26 27 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama