Nikt słabiutką sesją w Stanach się nie przejął. Po części na pewno z powodu
specyficznego dnia, choć jak pisałem wcześniej, tym razem przecena była
uzasadniona. Zaczynamy tylko punkt niżej, czyli na 1301 pkt i to przy
średnim wolumenie 93 szt na otwarcie. Na razie do ataku ruszyła mała podaż
korzystająca z nieco lepszego niż spodziewane otwarcia 99 00 MP