Mają one natomiast zostać wykorzystane w ewentualnych interwencjach, mających na celu pomoc finansową spółkom skarbu państwa.
Z kolei BPH PBK spadał po komunikacie o skali zaangażowania w Stocznie Szczecińską. Notabene wydaje się, że był on pozytywny, gdyż zakładał brak wpływu tego kredytu na wynik banku, jednak inwestorów zaniepokoił zapewne brak prognozy finansowej banku, co było tłumaczone niedawną fuzją i związanymi z tym nie dokończonymi procesami w firmie.
Z kolei poprawa nastrojów za oceanem to głównie zasługa danych makro w USA i komunikatu Motoroli. Dane były naprawdę dobre, gdyż zrewidowały PKB za IQ 2002 roku z 5,6 proc. do 6,1 proc. Bez większych niespodzianek zachowała się również liczba nowych podań o zasiłki dla bezrobotnych, notując spadek do 388 tys. Optymizmem zawiało również ze strony spółek, kiedy to Motorola potwierdziła swoją prognozę zysku na bieżący kwartał i zapowiedziała ograniczanie kosztów poprzez znaczną redukcję zatrudnienia.
Bieżące notowania amerykańskich kontraktów terminowych zapowiadają kolejną byczą sesję. Duże znaczenie będą tu jednak miały dzisiejsze dane makro. I tak o 14:30 naszego czasu poznamy dynamikę dochodów i wydatków osobistych w maju (prognoza odpowiednio +0,3 proc. i 0,0 proc.). O 15:45 natomiast podana zostanie rewizja czerwcowego wskaźnika optymizmu konsumentów Uniwersytetu Michigan (prognoza 90.8). Kwadrans później ogłoszona zostanie czerwcowa aktywność gospodarcza w regionie Chicago (prognoza spadku do 58.0).
U nas z kolei na rynek pozytywnie powinna wpłynąć informacja o podtrzymaniu przez Agencję S&P dotychczasowego ratingu dla TP. Poza tym dobrze powinien zachowywać się również Computerland, po doniesieniach agencyjnych o podpisaniu porozumienia o współpracy z Hewlett-Packardem. Optymistycznie nastrajają również wczorajsze wypowiedzi ekonomistów odnośnie ogłaszanego dziś o godz. 16:00 majowego bilansu płatniczego naszego kraju. Zgodnie z nimi powinniśmy odnotować znaczną poprawę eksportu a import powinien zachowywać się w miarę stabilnie.