Po słabym początku sesji na kontraktach także i ceny akcji spadają. Indeks zaczyna na nowym minimum (1207). Większość spółek spada. Tylko SFT i banki (nie licząc BZWBK i PEO) się jakoś trzymają. Kontrakty już po części to wcześniej zdyskontowały więc teraz się tylko przyglądają. Warta uwagi jest baza, której wartość zmalała do -5 pkt. U 97-99. KJ