Gracze we Frankfurcie już dawno zapomnieli co to wzrosty i dodatnie
wychylenie indeksu (Dax -45). U nas jest podobnie. Mamy nowe minima na
indeksie i kontraktach. Teraz mamy krótki przystanek. Ciekawe, że ciągle
kontrakty notują wartości większe od indeksu. W innych krajach taka sytuacja
nie jest czymś nadzwyczajnym, no ale u nas oczywiście może to interesować.