Wczoraj inwestorzy mogli się zapoznać z informacjami gospodarczymi z USA dotyczącymi zamówień na dobra trwałego użytku oraz liczby nowych bezrobotnych. Trzeba podkreślić, że były to pierwsze od początku tygodnia istotne dane gospodarcze publikowane w Stanach Zjednoczonych. Informacje o zamówieniach na dobra trwałego użytku zdecydowanie rozczarowały inwestorów. Obniżyły się one bowiem w czerwcu aż o 3,8%, podczas gdy większość analityków spodziewała się ich wzrostu rzędu 0,5-1%. Znacząco lepsze od oczekiwań okazały się jednak dane o liczbie nowych bezrobotnych, która spadła do 362 tys. wobec spodziewanych 385 tys. Rynek walutowy nie zareagował istotnie na te publikacje. Podobnie mieszane informacje napłynęły z sektora budowlanego w Stanach Zjednoczonych, gdzie liczba sprzedanych nowych domów okazała się lepsza od oczekiwań, ale sprzedaż domów używanych zanotowała bardzo znaczący spadek.
Podczas sesji azjatyckiej japoński jen zdecydowanie stracił na wartości. Notowania USD/JPY wzrosły do 117,70 z zanotowanych na otwarciu 116,50. Osłabianiu się waluty japońskiej sprzyjały pogłoski o zamykaniu pozycji na giełdzie w Tokio przez inwestorów z Europy.