Kiepsko podziałał nas rekordowy wzrost w USA, ale po drugiej stronie szali
stanęła obecna setka spadku na Dax. Indeks zaczyna na 1071 pkt, czyli
dokładnie na poziomie kontraktów. Baza przekraczająca jeszcze wczoraj w
czasie sesji 20 pkt, zniknęła do końca. Mocno odbijają przeceniana wczoraj
banki, ale pamiętajmy, że to na razie tylko otwarcie, na które nie potrzeba