Właśnie rzeczywista wielkość przyrostu PKB powinna zdominować przebieg dzisiejszej sesji na giełdach zachodnich. Świadczyć o tym może spokojna reakcja Wall Street na wczorajszy bardzo słaby wskaźnik zaufania konsumentów. Wszystko wskazuje na to, że inwestorzy z USA po ostatniej dynamicznej przecenie postanowili poczekać ze swoimi decyzjami strategicznymi na kolejne informacje z gospodarki pozwalające oszacować, czy skala spadku wyceny rynkowej akcji jest wystarczająca. Nieco mniejsze znaczenie dla naszej giełdy (oczywiście w perspektywie dzisiejszej sesji) będą miały publikowane o 16.00 dane o wskaźniku optymizmu menedżerów sektora produkcyjnego z regionu Chicago za lipiec, oraz dane o bilansie płatniczym Polski w czerwcu. W tym drugim przypadku inwestorzy przede wszystkim zainteresowani będą nie tylko wielkością deficytu, ale także dynamiką eksportu i importu, która pozwoli ocenić procesy toczące się w naszej gospodarce.
Oczywiście przewidywane niewielkie wahania indeksów nie oznaczają stagnacji kursów poszczególnych spółek. Nadal w centrum zainteresowania inwestorów powinny znajdować się banki, które po wczorajszej korekcie wzrostowej dziś znowu mają szansę tanieć. Po wczorajszej przecenie korekta wzrostowa może pojawić się na akcjach KGHM, któremu oprócz zamieszania wokół wyceny Telefonii Lokalnej przeszkadza spadająca cena miedzi. Wydaje się jednak, że ostatnia wyprzedaż jest trochę przesadzona, a jej wytłumaczeniem może być wyprzedaż akcji przez Bank Depozytariusz kwitów depozytowych. Po informacji o zmniejszeniu zaangażowania Banku of New York w PKN Orlen wcale nie zdziwiłbym się, gdyby w niedługim czasie pojawiła się podobna informacja dotycząca KGHM. Zgodnie z zasadą wahadła lepiej od rynku może zachowywać się także Softbank, który ostatnio stał się ulubieńcem spekulacyjnych działań. No i na koniec nie sposób nie wspomnieć o Elektrimie, w perspektywie spotkania obligatariuszy mających zadecydować o przyjęciu lub odrzuceniu propozycji restrukturyzacji zadłużenia spółki. Wydaje się, że wynik spotkania będzie pozytywny, co oddalając widmo bankructwa powinno wpłynąć na wzrost notowań akcji Elektrimu.
Opracowanie: Roman Nowak