Niestety druga faza sesji skorygowała cały wcześniejszy ruch, a zamknięcie wypadło na 1062 pkt. Na wykresie powstała biała świeczka z długim, górnym cieniem. Pocieszające jest, że wolumen obrotów jest zdecydowanie większy na sesjach kończących się białymi korpusami świec, co wskazuje na rosnącą siłę byków.

Wczorajsze zakończenie sesji w USA było pozytywne. Wzrósł Dow Jones i S&P, silnie spadła niemiecka Xetra, która dziś powinna od rana odrabiać straty. Otwarcie na kontraktach zapowiada się wzrostowe, gdzieś w okolicy 1070-1074 pkt., opór to 1080 pkt., następny w okolicy 1088-1090 pkt. Później wszystko znów w rękach rynku kasowego, WIG20 powinien natrafić na kłopoty ze wzrostem w strefie 1090-1100 punktów. Wydaje się, że jest okazja na podciągnięcie indeksu mocno do góry. Wczorajsze dane o deficycie obrotów bieżących były pozytywne, po sesji pojawiło się kilka dobrych informacji ze spółek (ComputerLand, Prokom). Ostatnie sesje można uznać za fazę akumulacji papierów w mocnych rękach. Sesja na rynku terminowym powinna mieć więc wzrostowy przebieg.