Wparcie to poziom ostatniego minimum notowań ukształtowane na wysokości 1025 pkt., natomiast za poziom oporu można potraktować górną połowę ostatniej długiej czarnej świecy z 25 lipca, sięgającą 1102 pkt. Wzmiankowany opór jest wzmacniany obecnie przez średnią kroczącą z 20 sesji, pokrywającą się z opadającą linią krótkoterminowego trendu spadkowego, poprowadzoną od końca formacji konsolidacji z pierwszej połowy czerwca, ponad świecą z 18 lipca. Mimo dryfu bocznego ciekawe zmiany zaszły na niektórych wskaźnikach technicznych. Sygnał kupna wygenerowany został przez MACD, który po sesji poniedziałkowej przebił od dołu swoją linię sygnalną. Dynamicznie zwyżkował także Ultimate, który nadal podtrzymuje wcześniejsze pozytywne dywergencje. Ruch powrotny w kierunku strefy wyprzedania wykonuje RSI(14), ale pozytywne dywergencje wskaźnika nie zostały jak dotychczas zanegowane. Nieco mniej optymistycznie zachowują się inne popularne wskaźniki, co może wskazywać na to, że na mocniejszą korektę wzrostową jest jeszcze za wcześnie.
Brak zainteresowania kontraktami na TechWig obrazowany jest niewielkim poniedziałkowym wolumenem. Także dzienny zakres wahań wyceny tego instrumentu uniemożliwia osiągnięcie jakiegokolwiek dochodu nawet graczom o najkrótszym horyzoncie inwestycyjnym. Wykres nadal oscyluje w okolicach linii powrotu średnioterminowego trendu spadkowego, wyznaczonej w oparciu o szczyty z listopada i stycznia oraz dołek z grudnia. Opór w postaci górnej połowy czarnej świecy z 25 lipca jest obecnie dodatkowo wzmacniany przez coraz niżej przebiegającą średnią kroczącą z 20 sesji, która osiągnęła wartość 437 pkt. O ewentualnym silniejszym kupnie będzie można mówić dopiero w momencie pokonania wspomnianej średniej i wybicia się poza obszar wyznaczany przez długi czarny korpus. Do testu swojej sygnalnej przystąpił MACD, ale jest to jeden z nielicznych sygnałów płynących ze strony wskaźników technicznych, tak więc nawet w przypadku powrotu ponad średnią sygnał ze strony MACD będzie musiał być dla swej wiarygodności potwierdzony przez inne wskaźniki, a co najważniejsze przez zachowanie samego wykresu ceny.
Opracowanie: Roman Nowak.