Sam już nie wiem, czy lepszy jest taka spokojna konsolidacja jak na naszym
rynku, czy może szaleńcze zmiany indeksów podobne do Dax. Ten z rana wzrósł
do 1,8% by za chwilę spaść w przepaść do -2% i następnie wrócić na +0,6%.
Potencjalnie łakomy kąsek dla daytraderów, choć szczerze wątpię by ktoś
nerwowo wytrzymał takie zmiany. Wbrew pozorom trudno w dołkach i górkach