Reklama

Euroland do góry, my w bok

Publikacja: 07.08.2002 14:09

Sam już nie wiem, czy lepszy jest taka spokojna konsolidacja jak na naszym

rynku, czy może szaleńcze zmiany indeksów podobne do Dax. Ten z rana wzrósł

do 1,8% by za chwilę spaść w przepaść do -2% i następnie wrócić na +0,6%.

Potencjalnie łakomy kąsek dla daytraderów, choć szczerze wątpię by ktoś

nerwowo wytrzymał takie zmiany. Wbrew pozorom trudno w dołkach i górkach

Reklama
Reklama

zawierać transakcje. Chyba że odwrotne ;-) U nas cały czas idziemy w bok w

ramach trwającej już drugi tydzień konsolidacji. Coraz słabiej wygląda to na

dzisiejszym wykresie, a indeks notuje nowe minima na 1056,64 Kontrakty póki

co swoje 1055 utrzymują. Teraz to już poruszać będziemy się w rytm nastrojów

amerykańskich inwestorów. Na razie podnieśli trochę kontrakty do poprzednich

poziomów. SP+15 NQ+21 i czekają na pierwsze reakcje po Cisco na rynku akcji

Reklama
Reklama

w handlu przedsesyjnym. Bez jakiejś euforii i znacznie większych wzrostów

niż pokazują obecnie kontrakty, nie będzie u nas dobrego zakończenia sesji.

MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama