nieco optymizmu. Euroland będzie dzisiaj na plusach, pomimo kolejnego
szaleńczego wzrostu na Dax, który przekroczył na wczorajszej sesji 6%.
Jednak indeksy USA przyspieszyły dopiero po 20:00 i nadrabianie powinno
zazielenić rynek europejski, choć żadnych większych wyskoków się nie
spodziewam. . Z danych makro na sesji warto zwrócić uwagę na wstępne dane o
wydajności pracy w drugim kwartale. Można się oczywiście zastanawiać, jak
dokładne są to dane po ostatnich korektach danych makro sprzed dwóch lat,
ale wpływ na nastrój rynku mieć to będzie na pewno. Spodziewany jest kolejny
wzrost, choć tym razem już tylko 0,7%. Pod koniec sesji opublikowany będzie
także wstępny indeks nastroju Uniwersytetu Michigan w sierpniu. Po wzroście
indeksów i gadających głowach w CNBC o dołku i końcu recesji indeks powinien
zgodnie z prognozami wzrosnąć. Spodziewana jest poprawa z 88,1 do 89.0.
Jak zachowa się nasz rynek ? Najprościej jest zakładać dalszą konsolidację,
choć mało kogo taka prognoza ucieszy. Ja ciągle spodziewam się wybicia z
tego trendu bocznego górą i rozpoczęcia zasłużonej korekty (tylko). Jednak
mizerne zachowanie rynku przez ostatnie dni zniechęca do przypominania tej
prognozy. Nie chcę pisać, że to fundusze się mylą, czy że rynek głupio robi,
że nie bierze udziału w światowych rajdach. Po pierwsze to rynek ma zawsze
racje, a po drugie to prędzej skłonny byłbym napidzie ocena szans pokonania tych barier. Od tego zależy zachowanie
naszego rynku, który męczy się ostatnie 2 tygodnie w konsolidacji
Kontrakty.gif Indeks.gif i jej zakończenie będzie na pewno efektowne. Albo
przebijemy linię trendu i wybijemy się z konsolidacji przy towarzyszącej
euforii, albo pękną ostatnie dołki, a tutaj póki co potrzebne byłyby głośne
i spektakularne informacje. Dzisiaj prędzej ruszymy do góry. MP