Reklama

Może dane w USA coś zmienią

Publikacja: 13.08.2002 13:13

Póki co obraz nie ulega zmianie. Dalej marazm. Od dwóch godzin obrót na

kontraktach praktycznie zamarł, choć i tak już do tej pory osiągnął wartości

z całej wczorajszej sesji. Na indeksie podobnie. Teraz 71 mln pln przy czym

połowa to standardowo PEO i TPS. Przynajmniej do 14:00 powinniśmy dalej mieć

konsolidację. Może dopiero wejście do gry Amerykanów i jakieś szokujące dane

Reklama
Reklama

o sprzedaży detalicznej (14:30) rozruszałyby rynki. Póki co wszyscy łącznie

z całym Eurolandem czekają na wieczorną decyzję FED. 67 68 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama