Wydarzeniem na które czekają dzisiaj uczestnicy rynku będzie publikacja danych o inflacji za lipiec. Po publikowanych wcześniej informacjach o cenach żywności, większość inwestorów spodziewa się, że inflacja spadnie do rekordowo niskiego poziomu 1,4% w ujęciu rocznym. Można się więc spodziewać, że na swoim najbliższym spotkaniu Rada polityki pieniężnej obniży stopy procentowe. Oczekiwanie na tę obniżkę jest w ostatnim czasie wsparciem dla notowań krajowej waluty.

Warto też odnotować, że w wywiadzie prasowym prezes NBP L. Balcerowicz po raz kolejny stwierdził, że jest za szybkim przystąpieniem Polski do strefy euro (tzn. w 2006 r.) . Szef NBP podkreślił także, że w kwestii terminu przyjęcia wspólnej waluty jego stanowisko jest całkowicie zgodne z poglądami ministra finansów.

Na międzynarodowym rynku walutowym obserwujemy dzisiaj wzrost wartości dolara wobec głównych walut. Kurs EUR/USD spadł poniżej poziomu 0,9800 podczas, gdy rano notowano go na 0,9860. Waluta amerykańska zyskiwała też wobec japońskiego jena, a notowania USD/JPY wzrosły ze 117,80 do 118,70.

Jen traci od rana na wartości po tym jak przedstawiciele agencji ratingoej Standard and Poor`s ostrzegli, że jeżeli reformy strukturalne w Japonii będą nadal odwlekane to instytucja ta może zdecydować się na obniżenie oceny zdolności kredytowej dla Kraju Kwitnącej Wiśni.

W rozpoczynającym się tygodniu inwestorzy zwrócą szczególna uwagę na informacje z USA o wielkości deficytu na rachunku obrotów bieżących. W ostatnim czasie uczestnicy rynku pilnie śledzą informacje o wielkości tego deficytu z uwagi na niepokój o możliwość jego finansowania.