Reklama

Remis ze wskazaniem na byki

Po otwarciu 15 pkt luki hossy indeks zdołał wzrosnąć do 1145 pkt [tu pojawiła się niewielka ujemna baza, która potem towarzyszyła nam przez większą część sesji]. Później jednak rynek okazał się przegrzany zaś kapitału starczyło zaledwie na 20 minut. Indeks starano się podtrzymać za pomocą PEO, ale znacznej aprecjacji podlegały głównie akcje mniejszych spółek [Budimex, Softbank].

Publikacja: 22.08.2002 17:22

Oznacza to, iż po wczorajszym silnym zaangażowaniu na najcięższych blue chipach próbowano ciągnąć rynek przy pomocy papierów których kurs znacznie łatwiej manipulować. Działania te zakończyły się połowicznym sukcesem. Nie dopuszczono do poważnej korekty wczorajszych wzrostów, ale za to, na wykresie powstała czarna świeca o długim knocie. Opór na 1145 pkt okazał się za silny na pokonanie go z biegu. Na samym końcu notowań inwestorzy przestraszyli się niskiego początku sesji z USA co było impulsem do realizacji wczorajszych zysków.

Obecnie indeksy za oceanem są na plusach, ale do końca dnia może się zdarzyć wszystko. Zanegowanie podwójnego dna na Nasdaq, miałoby zły wpływ na nadzieję dotyczące powrotu hossy. Póki analiza techniczna wskazuje na wzrosty, złe informacje ze świata i dane makro są zwykle ignorowane. Oczywiście innego znaczenia nabierają podczas spadków, a wciąż niewyjaśniona jest sytuacja z Irakiem [ropa], ponadto zbliża się dramatyczna data 11 września. Sądzę, że dzisiejsze zamkniecie w USA wytyczy kierunek na kilka sesji. Zamknięcie powyżej 9000 pkt, powinno dać DJIA potencjał wzrostowy do co najmniej 9400 pkt. W przeciwnym razie umocni je jako opór.

Jutro brak bardziej istotnych danych. O 8:00 w Niemczech podane zostanie PPI [inflacja cen producentów za lipiec.] Poprzednie wartości: -0,1% m/m i -1,1% r/r. Prognozowane są : -0,1% m/m i -0,8% r/r. Tak jak dzisiaj może to wywrzeć wpływ na początek sesji na DAX a pośrednio na nas. Teoretycznie ważniejsze jest publikowane o 12:30 w Londynie GDP, ale watpię aby miało jakikolwiek wpływ biorą pod uwagę brak korelacji Wig20 - FTSE100. Dla porządku: poprzednie wartości: 0,9% kw/kw i 1,5% r/r. Prognozy: 0,6% kw/kw i 1,2% r/r.

Stochastic i Ultimate nie pokazują zupełnie nic. Zareagowały idealnym wygładzeniem. MACD wciąż generuje sygnał kupna, ponadto pojawiły się na nim dywergencje wskazujące na wzrost. Na pocieszenie misiom: AD pokazuje dystrybucję niemal równą wczorajszej akumulacji. Dzisiejsza walka popytu z podażą była naprawdę zacięta i jak pisałem, można uznać ją za remisową.

Układ świec przypomina mi coraz bardziej 18 maja, być może jednak konsolidacja potrwa krócej i zakończy się wybiciem górą. Jeżeli w najbliższym czasie udałoby się umocnić wsparcie na 1120pkt, przyszłe wzrosty miałyby poważny zasięg [oczywiście niezbędne byłoby też pokonanie 1150 i 1168 pkt] . Niemniej jednak Rynek zdaje się być znudzony ostatnim trendem bocznym i być może już jutro zobaczymy która ze stron okaże się silniejsza.

Reklama
Reklama

Generalnie rynek wydaje się bardziej "byczy", dzisiejsze obroty były trochę mniejsze niż wczoraj i w piątek możemy mieć kolejną próbę ataku na opór 1145 pkt. W przeciwnym wypadku wsparcie to ok. 1100 pkt, które przez długi czas pozostawało oporem.

Łukasz Rey

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama