Nadal marazm drąży nasze umysły i szarpie nerwy. Drąży umysły, bo ciągle się
zastanawiamy, co się wydarzy. Rozpatrujemy różne warianty i czekamy, który z
nich się zrealizuje . Szarpie nerwy, bo żaden z wariantów nie chce się
spełnić. Rynek nie odpowiada szybko na nasze przemyślenia. Każe czekać, a
nie wszyscy sobie z tym radzą. Przypomnę jednak, że oprócz konsekwencji w