Zamknięciu na plusie pomogły poranne zwyżki na giełdach amerykańskich.
Największym zainteresowaniem cieszyły się papiery BRE Banku (obrót prawie 15 mln zł), które zniżkowały o 0,55%, do 90,1 zł. Ta niewielka przecena nie wpłynęła na zachwianie się trendu wzrostowego, w którym poruszają się te akcje już od początku sierpnia. Papiery być może kupują nadal fundusze emerytalne, do czego zachęciło je przekroczenie przez OFE Commercial Union 5% w kapitale banku. Silne zwyżki z ubiegłego tygodnia wyhamowało Pekao (-0,7%), na którym obroty wyniosły zaledwie 4,5 mln zł. Wśród banków większy wzrost zanotował BPH PBK (+1,6%), czemu mogła pomóc odtajniona rekomendacja DM BZ WBK, zalecająca akumulowanie jego akcji.
O 2,4% zostały docenione papiery PKN Orlen. Jeśli zabiegi o wejście rosyjskiego Łukoil do Rafinerii Gdańskiej zakończą się fiaskiem, płocka spółka ta będzie mieć szanse na przejęcie Rafinerii, co powinno pozytywnie wpłynąć na giełdowy kurs. Nadal rosną akacje Telekomunikacji Polskiej (+1,2%). Pomimo zwyżki cen miedzi w miejscu stanął kurs KGHM.
Gwałtownie traci na wartości Wólczanka (-14,2%), gdzie trwają roszardy w kierownictwie mającej problemy finansowe firmy. Już tylko 3 zł kosztuje akcja Elektrimu (-2%). Czarny scenariusz, przewidujący wyprzedaż majątku i zakończenie działalności, jest coraz bliższy realizacji.
Dariusz Jarosz