Nie oznacza to jednak, że dzisiejsza sesja będzie równie nieciekawa jak wczorajsza. Pojawiło się bowiem kilka informacji, które mogą działać na wyobraźnię inwestorów. Oczywiście najważniejszą kwestią jest stopniowa finalizacja planów ataku amerykańskich wojsk na Irak. Inwazja wydaje się coraz bliższa i coraz bardziej nieunikniona. Choć działania wojenne raczej nie wpływały negatywnie na amerykański rynek akcji, to jednak w tym przypadku sprawa dotyczy ropy, co jak wiadomo jest dla Stanów Zjednoczonych sprawą priorytetową. Zawirowania na rynkach surowcowych na pewno przestraszyłyby inwestorów, co powinno podziałać negatywnie na poziom wyceny aktywów udziałowych. Jest to pewnie jeden z najistotniejszych czynników powodujących wczorajsze niezbyt optymistyczne przyjęcie przez inwestorów amerykańskich bardzo dobrych danych dotyczących rynku nieruchomości. Dziś znajduje to odzwierciedlenie w spadkach na amerykańskim rynku terminowym, które powinny ściągać w dół indeksy europejskie utrudniając kontynuację wzrostów giełdzie warszawskiej.

Dla przebiegu dzisiejszych notowań na naszym rynku nie bez znaczenia pozostaje także fakt rozpoczynającego się posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej, które zakończy się zapewne obniżką stóp procentowych. Choć wszyscy są na taką decyzję przygotowani, to zawsze pozostaje cień niepewności chociażby co do wielkości tej obniżki. Choć może to powstrzymywać większą podaż to nie powinno być wystarczającą przeciwwagą dla negatywnych czynników z innych rynków, co powinno zaowocować zamknięciem sesji na poziomie niższym od poprzedniej wartości.

Opracowanie: Roman Nowak