Albo dobra atmosfera będzie podtrzymana i pokonamy ten opór siłą rozpędu (która na wczorajszym zamknięciu znacznie zmalała), albo będziemy mieli korektę o ograniczonym zasięgu z możliwością testu od góry pokonanej wiarygodnie średniej SMA45. Osobiście przychylam się do drugiego scenariusza. Sądzę jednak, że po pozytywnym wyniku testu wsparcia nastąpi atak na omówiony opór i kontynuacja wzrostu co najmniej do poziomu 1210-1220 pkt. gdzie przebiega obecnie linia powrotu kanału trendowego z pierwszych miesięcy tego roku, 50% zniesienie Fibonacciego ostatniej fali spadkowej, a także zapomniana już przez wielu linia ograniczająca od góry formację klina budowaną w okresie styczeń - maj.
Nadal bezbarwnie przebiegają notowania kontraktów na TechWig. Podczas wtorkowych notowań ich wycena wzrosła wprawdzie, ale tylko o 4 pkt. Obserwując jednak przebieg notowań spółek technologicznych na rynku kasowym trudno oprzeć się wrażeniu, że już niebawem kontrakty technologiczne mogą przebudzić się z letargu i zaskoczyć inwestorom wzrastającą zmiennością. Choć dzienny wzrost zatrzymał się na poziomie przyspieszonej linii trendu spadkowego, to problemy z jej wyznaczeniem (była kilka razy nieznacznie pokonywana w maju i czerwcu) powodują jej małe znaczenie. Dlatego wbrew teorii zakładającej większe znaczenie trendów o dłuższej historii sądzę, że najbliższym oporem do którego powinna zmierzać obecna fala wzrostowa będzie górne ograniczenie krótkoterminowego kanału trendu na wysokości 433 pkt. Nim kurs dotrze do tego poziomu będzie on już wzmacniany przez średnią kroczącą z 45 sesji, co dodatkowo wzmocni jego rolę. Wskaźniki techniczne prezentują się poprawnie i pozostawiają sporo miejsca dla kontynuacji zwyżki.
Opracowanie: Roman Nowak.