W tym tygodniu jedynie ostatnia sesja przyniosła wzrosty. Wydaje się, że wzrosty na początku sesji spowodowane były odreagowaniem wcześniejszych spadków. Natomiast o 14:30 nastąpiła druga fala wzrostów. Tym razem spowodowana ona był opublikowaniem korzystniejszych niż się spodziewano informacji dotyczących stopy bezrobocia w USA. Inwestorzy na całym świecie przyjęli z wielkim entuzjazmem spadek wartości stopy bezrobocia do poziomu 5,7%, wobec prognozowanego przez analityków poziomu 5,9%.
Z technicznego punktu widzenia, utworzone od poniedziałku do czwartku, kolejne cztery czarne świeczki oraz luka bessy powstała w trakcie spadków między poniedziałkiem oraz wtorkiem nie wróżą najlepiej. Niezbędny byłby niezwykle silny impuls, który przyczyniłby się do pokonania 1100pkt. Tym nie mniej wydaje się, że krótkotrwałe odbicie także na sesji poniedziałkowej jest jak najbardziej prawdopodobne.
Mariusz Łada DM BOŚ SA.