Uczestnicy rynku oczekują na to, że rząd przyjmie w przyszłym tygodniu projekt budżetu na rok 2003. Póki co większość analityków poddaje w wątpliwość realność najnowszych prognoz ministerstwa finansów dotyczących wzrostu gospodarczego na przyszły rok. Ankietowani przez Reutersa analitycy szacują, że w przyszłym roku PKB wzrośnie o 2,7% a nie tak jak przewiduje ministerstwo o 3,5%. Tak wysoką prognozę wzrostu PKB skrytykował dziś również reprezentant RPP B. Grabowski. W jego opinii posunięcie to ma na celu sztuczne sprowadzenie szacowanego deficytu do poziomu poniżej 40 mld PLN.

Na międzynarodowym rynku walutowym notowania EUR/USD pozostają dzisiaj w fazie konsolidacji w przedziale 0,9800-0,9830. Euro zdołało więc utrzymać większą część wczorajszych wzrostów wartości względem dolara. Uczestnicy rynku oczekują na dane o sprzedaży detalicznej w USA. Oczekuje się jej wzrostu o 0,5% w ujęciu miesięcznym. Dziś zostaną też opublikowane informacje o nastrojach amerykańskich konsumentów. Jeżeli podobnie jak wczorajsze dane z USA, dzisiejsze wiadomości okazałyby się równie niekorzystne to należy się spodziewać dalszych spadków wartości dolara.