Na wrześniowej serii mieliśmy przy maksimum sesji (1087) dodatnią bazę.
Teraz kontrakty trzymają się już indeksu i raczej do wygaśnięcia większych
wahań na bazie już nie będzie. Co innego seria grudniowa, na którą
przesiadać się będzie większość inwestorów. Na naszym dziwnym rynku może
spowodować to kolejne odchylenia i równie dobrze, może to być spory plus.