Aprecjacji krajowej waluty sprzyjała wczorajsza publikacja danych o inflacji za sierpień. Z danych GUS wynika bowiem, że zanotowała ona kolejne historyczne minimum spadając do poziomu 1,2% w ujęciu rocznym z zanotowanych miesiąc wcześniej 1,3%. Dobre dane inflacyjne utwierdzają rzecz jasna uczestników rynku w przekonaniu, że Rada Polityki Pieniężnej zdecyduje się na kolejna obniżkę stóp procentowych. Trzeba jednak zauważyć, że przedstawiciel RPP D. Rosati stwierdził ostatnio, że ważnym czynnikiem, który może mieć w najbliższym czasie duży wpływ na kształtowanie się poziomu cen będzie rozwój sytuacji w Iraku. Ewentualne rozpoczęcie konfliktu zbrojnego doprowadzi bowiem do wzrostu cen ropy naftowej i w ten sposób przyczyni się do wzrostu inflacji. RPP będzie więc z pewnością miała ten czynnik na uwadze podejmując decyzje w sprawie stóp procentowych. Na kolejne decyzje RPP będzie też z pewnością miał wpływ projekt przyszłorocznego budżetu jaki ma w najbliższym czasie przedstawić rząd. Jeżeli projekt ten będzie zapowiadał zbyt ekspansywną politykę fiskalną państwa to może to skłonić Radę do zaprzestania obniżek stóp.
Na międzynarodowym rynku walutowym notowania EUR/USD przetestowały dzisiaj bardzo istotny poziom wsparcia na 0,9610. Póki co powstrzymał on przed dalszą aprecjacją waluty amerykańskiej względem euro. Po jego osiągnięci notowania EUR/USD powróciły wokolice poziomu 0,9650. Korzystnie na wartości dolara obiły się informacje o tym, że Irak zdecydował się na zezwolenie na powrót inspektorów ONZ na terytorium swojego państwa.
Uczestnicy rynku oczekują na dane o produkcji przemysłowej w Stanach Zjednoczonych. Powinny one pokazać jej wzrost o 0,2% w ujęciu miesięcznym.