Reklama

Na kasowym popyt, na terminowym podaż

Publikacja: 20.09.2002 14:55

Mocno te rynki ze sobą kontrastują ostatnio. Choćby tylko patrząc na poziom

bazy. Ale obecnie wygląda to tak, że każdy dołek na indeksie jest szybko

kupowany i intraday mamy coraz wyższe szczyty i dołki (od 11:00). Na

kontraktach natomiast mocno przeważa podaż i jakby wyciągane są na siłe w

ślad za indeksem. Ta niewiara we wzrosty, to nie pierwszy już dzień, a jeśli

Reklama
Reklama

chodzi o rynki zachodnie, to okazuje się jak najbardziej słuszna, Tyle

tylko, że my korelacje na razie utraciliśmy. Do 1090 kontrakty powinny dojść

(konsekwencja porannego wybicia), indeks nie powinien przekroczyć 1115 pkt,

choć to tylko skromne niecałe 3% z obecnego poziomu (oczywiście nie

dzisiaj). 81 82 MP.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama