Kontrakty na giełdy za oceanem lekko zwyżkują NASDAQ 8,5 pkt. i DJIA 27 pkt. Taką, oby chwilową słabość trudno jest wytłumaczyć, bowiem brak ku temu przesłanek. Może to stanowić niebezpieczny sygnał co do ewentualności pogorszenia koniunktury i obsunięcia się całego rynku, którego najważniejszym poziomem w perspektywie średnioterminowej jest 1029 pkt. Najbliższym wsparciem dla kursu na wykresie godzinowym jest kilkakrotnie już oddziaływujący obszar 1065 pkt. Tutaj rozegra się prawdopodobnie ostateczna walka o utrzymanie korzystnej jeszcze tendencji, stwarzającej możliwość testowania wierzchołków na 1114 pkt Jeżeli dojdzie do przełamania 1065 pkt. otworzy się droga przed spadkiem nawet do 1029 pkt, co w połączeniu z niezbyt przekonującymi obrotami 80 mln zł, karze zastanowić się nad wiarygodnością obecnego odreagowania i możliwością pogłębienia w najbliższym czasie średnioterminowej przeceny.
Na poszczególnych akcjach w zasadzie niewiele się dzieje. Największy wzrost odnotowuje Budimex (2,3%), może cieszyć również zainteresowanie walorami Pekao (1,2%). Po drugiej stronie znajduje się bardzo ociężały w ostatnim czasie KGHM tracący dzisiaj 2,69%, kroku dotrzymuje mu PKN ORLEN (-1,5%).