Reklama

Papierowi zatrudnieni

Piątkowa sesja upłynęła najpierw w oczekiwaniu na dane makro w USA, później na reakcji na nie. Optymizmu z czwartkowej sesji nie starczyło, żeby indeks przełamał istotny opór, znajdujący się na 1065 pkt.

Publikacja: 04.10.2002 18:53

Otwarcie sesji na minusie szybko zostało przez byki "skorygowane". Przyzwoite otwarcie notowań na rynku kasowym było argumentem do dalszego wzrostu cen kontraktów. Indeks szybko skoczył w okolice poziomu oporu i w tym momencie, niestety, zabrakło kupujących. Już do końca sesji indeks nie wspiął się wyżej.

Po okresie spokoju przyszła pora na publikację danych z amerykańskiego rynku pracy. Ostatnie dane o liczbie wniosków o zasiłek dla bezrobotnych nie nastrajały optymistycznie, ale był jeden czynnik, który mógł i najprawdopodobniej wpłynął na to, że stopa bezrobocia okazała się znacząco niższa od oczekiwań. Chodzi o zmianę, jaką przeprowadzono w ubiegłym roku w sposobie liczenia liczby zatrudnionych. Od tamtej pory (w ubiegłym roku też stopa bezrobocia mocno spadła) do wrześniowej liczby zatrudnionych zaliczani są również tegoroczni absolwenci, niezależnie czy znaleźli oni faktyczne zatrudnienie.

I tak, dzięki tej statystycznej sztuce, mamy mniejsze bezrobocie, ale tylko jednorazowo. Nie wszyscy na rynku byli tego świadomi i po publikacji "dobrych" danych ceny zetek skoczyły do 1058 pkt. Kasowy jednak nie poszedł ich śladem. Nie było chętnych do kolejnego ataku na poziom oporu.

Nadal mamy trend boczny. Naruszenie linii trendu jest dobrym sygnałem, lecz póki indeks ma problemy ze wzrostem, także i kontrakty będą je miały. Same z siebie rosnąć nie będą - w końcu to instrument zależny od wartości WIG20. Musimy zatem poczekać na pokonanie oporu, który na indeksie znajduje się na 1065 pkt. n

Kamil Jaros

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama