W Stanach ruszyły notowania poprzedzające rozpoczęcie regularnej sesji. Na

razie nic to nie zmieniło w obrazie rynków. Kontrakty w USA, a w

konsekwencji i nasze, mieszają się ciągle na podobnym poziomie. Popyt na

TPS, który powrócił po chwili nieobecności sprawił, że kontraktom przybyło 2

pkt. Teraz trwa wymiana tuż pod wczorajszym zamknięciem. Z 39-41. KJ