Jej zysk na akcję wyniósł w III kwartale 70 centów, podczas gdy analitycy prognozowali wynik o połowę gorszy.
Na amerykańskim rynku pojawiło się już przekonanie, że ogólny bilans raportów za III kwartał będzie pozytywny. Firma Thomson First Call przewiduje, że zyski spółek wchodzących w skład indeksu Standard & Poor's 500 będą w tym okresie o 5,5% wyższe niż przed rokiem. Ale przypomina, że przed trzema miesiącami prognozowała ten wzrost na 17%. Jednak w minionym kwartale, więcej niż w poprzednich dwóch, było spółek, które ostrzegały o spadku zysku, a mniej informujących o rezultatach lepszych od prognozowanych.
Do poprawy nastrojów na amerykańskich giełdach przyczyniła się też informacja rządu o spadku liczby starających się o zasiłek dla bezrobotnych.
Do godz. 18.00 naszego czasu indeks Dow Jones zyskał 1,22%, Standard & Poor's 500 1,44%, a Nasdaq 2,39%.
Europejscy inwestorzy przez pierwszą część czwartkowych notowań poczynali sobie dość niemrawo. Do 16.00 spadało aż 14 z 17 zachodnioeuropejskich indeksów. Najbardziej, o 1,9%, duński KFX. Jedną z przyczyn była zapewne informacja Komisji Europejskiej o obniżeniu już po raz piąty prognozy wzrostu gospodarczego dla strefy euro. Później jednak wszystko poszło w górę. Trochę za sprawą lepszych informacji zza oceanu, ale trochę również dlatego, że ostatnio wiele akcji staniało i to znacznie. Np. papiery Deutsche Banku, największego w Europie, w czwartek zdrożały o 5,5%, ale od 2 października staniały o 20%.