Reklama

Banki w dół

Na początku poniedziałkowych sesji na giełdach nowojorskich przeważyły umiarkowane spadki cen akcji. Niepokój wśród inwestorów wzbudziły przede wszystkim informacje o zamachu bombowym na Bali ponieważ pojawiły się obawy, że maczała w tym palce organizacja Al Kaida. Spadki nie były jednak silne, ponieważ wielu graczy kupowało akcje licząc, że silne wzrosty zapoczątkowane w czwartek i piątek będą kontynuowane.

Publikacja: 14.10.2002 19:03

Wśród spółek uwagę zwracała wyraźna przecena akcji Boeinga, który przegrał z producentem samolotów Airbus rywalizację o duży kontrakt na dostawę maszyn dla brytyjskich tanich lotniczych Easyjet. Taniały też papiery firm motoryzacyjnych - Ford Motor i General Motors, które otrzymały gorsze rekomendacje od Merrill Lynch. Druga z tych spółek ma dziś opublikować wyniki finansowe za III kwartał. Do godz. 18.00 naszego czasu indeks Dow Jones wzrósł o 0,15%, a Nasdaq Composite zyskał 0,01%.

Podczas pierwszych w tym tygodniu sesji na czołowych giełdach zachodnioeuropejskich przeważyły spadki notowań. Tendencja ta była szczególnie wyraźna we Frankfurcie, gdzie indeks DAX stracił do godz. 18.00 2,44%. W dół pociągnęły go przede wszystkim czołowe banki - Deutsche Bank, Commerzbank i HVB Group - którym prognozę wyników obniżył Merrill Lynch. Ponadto zamach na Bali, przyczynił się do silnej przeceny największego w Europie biura turystycznego - TUI, a także linii lotniczych Lufthansa. Niekorzystna ocena branży samochodowej w USA uderzyła też w DaimlerChrysler. Na innych rynkach spadki były znacznie słabsze. Paryski CAC-40 stracił 0,59%, a londyński FT-SE 100 spadł o 0,55%. Inwestorzy w Europie najchętniej kupowali walory spółek farmaceutycznych - brytyjskiej AstraZeneca (dostała kilka patentów na rynku amerykańskim), francuskiej Sanofi-Synthelabo czy niemieckiej Altany.

Nie pracowały czołowe giełdy na Dalekim Wschodzie - w Tokio i w Hongkongu. Uwagę przyciągała prawie 10-proc. przecena wskaźnika giełdy w Dżakarcie, na co wpływ miały wydarzenia na należącej do Indonezji wyspie Bali.

Łukasz

Korycki

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama