Reklama

Gdzie są fundamenty

Po wielotygodniowych spadkach, pojawił się popyt na akcje. Poza Nikkei 225, który najwyraźniej zignorował zapał kupujących, wszystkie główne światowe indeksy rynków akcji rosły. Wskaźniki nastroju od dawna sugerowały krótkoterminową zwyżkę. W końcu wzrosty musiały nastąpić.

Publikacja: 16.10.2002 19:41

Październik za pasem, a to z reguły, przynajmniej w historii ostatnich kilku lat, miesiąc, gdy rynki poszukują dna. Niestety, fundamenty wielu spółek wciąż zawodzą i zakładając kontynuację obecnej fali zwyżkowej nie sposób ich pominąć. Ignorowanie fundamentów nie przeszkadza rynkowi we wzrostach, jednak nie zapewnia odpowiedniej trwałości trendu. Wtorkowe wyniki finansowe giganta w świecie półprzewodników - Intela - nie dają powodów do zadowolenia. Spółka poinformowała, że uzyskała 11 centów na akcję w III kwartale tego roku (to o 1 centa więcej niż rok wcześniej). Analitycy spodziewali się wyższych zysków (13 centów), a ponadto Intel ogłosił, że w następnym kwartale nie należy spodziewać się poprawy zysków. Inwestorzy docenili wiadomości płynące z tej korporacji i jej akcje w handlu przed otwarciem sesji (pre-market) spadały o 17%. Z kapitalizacji tego giganta wyparowało w ciagu dnia kilkanaście miliardów dolarów. Problemy Intela nie są wyjątkowe. Niedawno wicelider tego sektora - AMD, - ogłosił, że uzyskał niższe o 100 mln USD przychody. Trudno oczekiwać ożywienia w sektorze technologii bez półprzewodników. A z tymi, jak widać, na razie jest słabo. Do koncertu negatywnych wieści dołączyły także dwa inne duże koncerny. Coca-Cola uzyskała niższy zysk na akcję niż spodziewali się analitycy. Motorola, mimo że uzyskała po raz pierwszy od 7 kwartałów zysk, to również rozczarowała inwestorów niższą sprzedażą.

Z optymizmem poczekajmy do udanego testu linii sygnalnej formacji, które wielu analityków uznaje za podwójne dno. Nie wierzę, że popytowi uda się ją przełamać.

Rynek japoński nie przeżywa takich rozterek jak Europa czy Ameryka. Tam trend jest jednostajny i ściśle określony. Spadki trwają na dobre i nominalnie indeks ten znajduje się na poziomie z 1983 roku.

Marcin T.

Kuchciak

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama