Poszukiwacze najsilniejszych wrażeń przesiedli się na jeszcze szybsze bolidy próbując swych sił w kontraktach na opcje lub kontraktach na kontrakty terminowe. Przy wzroście DAXa o 5% w trakcie dzisiejszej sesji oznacza to ponad 5 krotny wzrost portfela.

Gwałtowane odbicie na giełdach zagranicznych połączone z jeszcze szybszymi zmianami kierunku indeksów, stwarza możliwości wielokrotnego powiększenia portfela. Ach co to za jazda!!!

Tymczasem u nas zamiast oczekiwanego wzrostu z porannego otwarcia notowań w Europie Zachodniej, przyszło nam obserwować spadek. Nasz dojrzały rynek kapitałowy pozbawia inwestorów silnych wrażeń. Mały wolumen obrotu wskazuje na korekcyjny spadek indeksu Wig20 do poziomu wsparcia przy 1104 punktach. Końcówka sesji przyniosła pewne ocieplenie klimatu inwestycyjnego. Być może utrzyma się ona także w trakcie jutrzejszej sesji. Miejmy nadzieję, że kolejna zniżka notowań na giełdach europejskich oznaczać będzie aprecjację indeksu. Przy zwyżce znów się pewnie niewiele się wydarzy.

Warto podkreślić wzrost wolumenu obrotu na akcjach z sektora bankowego - pod tym względem na parkiecie królowało dzisiaj Pekao i BZ WBK. W zielonej strefie kwotowały walory o mniejsze kapitalizacji wchodzące w skład Wigu20: Budimex i Świecie. Szkoda tylko, że przy tam małym obrocie.

Krzysztof Borowski