Reklama

Komentarz po sesji

Publikacja: 24.10.2002 17:30

Zaczęliśmy notowania dość wysoko. Szybko jednak niedźwiedziom udało się zbić

ceny na niższe poziomy. Walka była całkiem interesująca, ale mało

dynamiczna. Posiadacze długich pozycji powoli oddawali punkty niedźwiedziom.

Wszystko jednak było pod kontrolą, gdyż nadal ceny przebywały w granicach

określonych prze widoczny na wykresie lekko wzrostowy kanał Kontrakty01.gif

Reklama
Reklama

W pewnym momencie zrobiło się jednak gorąco, gdy wykres zaczął dolne

ograniczenie tego kanału naruszać. Podaż jednak nie wykorzystała szansy.

Wykres powrócił do kanału i sygnał sprzedaży nie padł. Reszta sesji to

powolna wspinaczka, która nie dziwiła gdy podaż się nie popisała. Gracze

skłonni do gry na zwyżkę mogli poczuć się nieco pewniej i dali temu wyraz.

To jednak kontrakty. Na kasowym chętnych do akcji wzrostowych było znaczniej

Reklama
Reklama

mniej. Z tego względu nie udało się indeksowi pokonać krótkiej spadkowej

linii trendu opartej na dwóch ostatnich szczytach. Wartość indeksu się do

tej linii zbliżyła, ale przebicia nie zaobserwowaliśmy Indeks01.gif

Technicznie sytuacja nie uległa więc wielkiej zmianie. Kontrakty znajdują

się w swojej konsolidacji i na razie nie znalazł się taki, lub tacy, którzy

wahnęli by rynkiem na tyle silnie by pociągnąć za sobą większą rzeszę

Reklama
Reklama

graczy. Może jutro znajdzie taki śmiałek, choć koniec tygodnia raczej nie

skłania do odważnych ruchów. Bardziej prawdopodobne wydaje się więc dalsze

mieszanie się cen w ramach konsolidacji. Żeby nie było tak zupełnie nudno,

chciałbym zwrócić uwagę na pewną ciekawostkę. Po szczytach obecnego wzrostu

od 1118 do 1162 można poprowadzić jedną linię trendu. Rysując podobną,

Reklama
Reklama

równoległą do pierwszej, a opartą na dołki z 9 i 10 października,

otrzymujemy kanał wzrostowy wykres.gif Na razie jest to tylko hipoteza gdyż

przydałoby się potwierdzenie ważności tej nowej linii. Tak więc mamy

wirtualne wsparcie, które najprawdopodobniej zadziała pod koniec jutrzejszej

sesji. Wtedy to bowiem linie dolnego ograniczenia małego kanału wzrostowego

Reklama
Reklama

i tego większego (hipotetycznego) się przetną i rynek będzie musiał wybrać.

Kierunek dotychczasowego trendu sugeruje, że należy oczekiwać ruchu

wzrostowego. Ja mam małe wątpliwości, no ale trend się przecież takimi żywi

:)

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama