Po kilkunastu minutach indeks znowu znalazł się na poziomie otwarcia. Dalsza część sesji to już stabilizacja, z niewielkim tylko osłabieniem po publikacji gorszych danych dotyczących zamówień na dobra trwałego użytku w USA (o 14:30). Ponieważ wahania cen w trakcie dnia były niewielkie, obroty do imponujących również nie należały. Podobnie jak wczoraj rynek wykazywał całkowitą obojętność na to, co działo się na zachodzie. Ta nieczułość wynika najprawdopodobniej z oczekiwania na wykrystalizowanie wyraźniejszej tendencji na tamtych rynkach. Spośród spółek wyróżniały się dzisiaj średniaki - wyraźne wzrosty notowały Netia, Elektrobudowa, Mostostal Export i Elektrim.

Sesja nie wniosła znaczących zmian do obrazu rynku. Na wykresie WIG20 ukształtowała się świeca z niewielkim korpusem i wyraźnymi cieniami. Jej wymowa nie jest ani szczególnie negatywna ani pozytywna. Indeks wciąż znajduje się poniżej bardzo ważnego oporu na 1170 pkt (sierpniowe maksimum). Do czasu pokonania tego poziomu silniejszy wzrost na rynku nie będzie możliwy. Zachowanie wolumenu na ostatnich sesjach (zdecydowanie niższy niż podczas wzrostów) oraz dosyć płytka jak dotychczas korekta świadczą pozytywnie o rynku. Już w następnym tygodniu indeks może ponownie zbliżyć się do poziomu 1170 pkt. Tym razem opór może jednak zostać pokonany. Szybkie wskaźniki techniczne znajdują się obecnie w strefach neutralnych nie generując żadnych sygnałów.