Podaż zrobiła się nieco bardziej aktywna, ale nie na tyle by zbić ceny

znacznie poniżej dotychczasowej konsolidacji. Nadal więc wspólnie czekamy na

śmiałka, który nas wybawi z opresji i wybije rynek z uśpienia. Wkrótce

otwarcie notowań za oceanem. Może to coś zmieni. Z 85-86. KJ