Dobrą atmosferę popsuło obniżenie rekomendacji przez Merrill Lynch największemu giełdowemu bankowi Pekao z "kupuj" do "neutralnie", gdyż uznał on, że przekroczenie przez akcje spółki poziomu 100 zł przy wysokim ryzyku związanym z realizacją tegorocznych wyników finansowych jest nieuzasadnione. Z drugiej strony na rynek napłynęły pozytywne informacje z NBP, dotyczące przewidywań wzrostu PKB w III kwartale. Wskaźnik ten może zyskać nawet ponad 2%. Z pewnością pomogło to zamortyzować przecenę. Ostatecznie akcje Pekao staniały o 1,8% i nadal znajdują się w trendzie wzrostowym. Dzięki ostatnim pozytywnym informacjom ze spółki silne pozostają papiery Telekomunikacji Polskiej (+1,1%). Na zamknięciu płacono za nie po 13,5 zł. Najwyższy kurs od 4 miesięcy osiągnął PKN ORLEN, który przejął od Pekao pałeczkę lidera wzrostów. Notowania utrzymał BPH PBK (250 zł). Wśród banków najsłabiej zachowuje się BRE. Jego akcje zniżkowały do 76,9 zł (-2,7%).
Nadal gwałtownie rośnie kurs Netii (+12,9%), która po oddłużeniu może zacząć myśleć o łączeniu się z innymi mniejszymi telekomunikacyjnymi firmami. Jeśli swe zobowiązania wobec KGHM zredukuje zależna od koncernu Telefonia Dialog, będzie to dla niej naturalny partner. Na uczestnictwo w powstaniu nowej grupy telekomunikacyjnej liczą też akcjonariusze mającego poważne problemy finansowe Szeptela (+10,9%).
Dariusz Jarosz