Pozostawienie przez Europejski Bank Centralny kosztu pieniądza na niezmienionym poziomie oznacza, że różnica pomiędzy poziomem stóp procentowych pomiędzy Eurolandem a Stanami Zjednoczonymi uległa powiększeniu (po tym jak FED zdecydował się na cięcie stóp o 50 pkt. bazowych). Wprawdzie po ogłoszeniu decyzji przez ECB waluta europejska straciła na wartości a notowania EUR/USD zniżkowały w okolice parytetu 1:1, to jednak dalsza część dnia przyniosła silne wzrosty wartości euro.

Do deprecjacji dolara przyczyniły się spadki jakie zanotowano na giełdach w Stanach Zjednoczonych. Indeks DJI stracił wczoraj 2,1% a NASDAQ zniżkował o 3%. Dolar tracił na wartości pomimo opublikowania danych o spadku liczby nowych bezrobotnych do poziomu 390 tys. z 410 tys. zanotowanych tydzień wcześniej. Również dobre dane o wydajności pracy nie zdołały stać się wsparciem dla amerykańskiej waluty. Wspomnijmy więc tylko, że w trzecim kwartale wydajność pracy w USA wzrosła 4%.