Po kwadransie handlu na rynku kasowym mamy raptem niecałe 6 mln obrotu. W

takiej sytuacji każdy ruch jest mało wiarygodny. Przecież teraz trzeba na

prawdę niewiele, by ruszyć rynkiem. SFT zmniejszył swoje minusy, reszta

spółek podobnie jak w momencie otwarcia. Na razie bykom to na rękę, bo

wsparcie się obroniło, ale jak długo tak można? Z 37-38. KJ