Mamy wybicie - ceny wyszły nad poziom oporu i na razie nad nim utrzymują.
Jednak podchodzą do niego z rezerwą. Po pierwsze indeks rośnie dynamicznie
Indeks1.gif podczas gdy nie towarzyszą temu jakieś szczególnie duże obroty.
Po drugie wzrost cen kontraktów to nie zasługa ataku chcących zarobić na
długich pozycjach lecz ucieczki tych, którzy nie chcą stracić na krótkich