Na lekkim minusie są Pekao i PKN, niewiele rośnie TP.S.A. A to na tych trzech walorach jest zrealizowana ponad połowa ze 115 mln zł obrotu na całym rynku.
Dzisiejszy wzrost WIG20 wyróżnia nasz parkiet w Europie, bo zarówno na dojrzałych rynkach, jak i giełdach naszego regionu panują zniżki. DAX traci blisko 1,5%, lepiej jest w Paryżu i Londynie. Ponad 1,5% spada węgierski BUX. Tu negatywnie zostało odebrane obniżenie długoterminowego ratingu w walucie krajowej przez S&P. Powodem takiej decyzji jest obawa o sytuację fiskalną i niedotrzymanie przez rząd zakładanych poziomów deficytu na rok 2003 i 2004. Wiadomo, że kondycja naszego budżetu też nie jest dobra, co w przyszłości może grozić podobnymi decyzjami w odniesieniu do naszego kraju. Przecież rynki krajów aspirujących do UE są bardzo podobnie postrzegane.
W sumie WIG20 rośnie do 1157 pkt., ale to nie zmienia jego obrazu. Dopiero zakończenie dnia ponad 1162 pkt. pozwalałoby z większym optymizmem spojrzeć w przyszłość. A tak dzisiejsze notowania trzeba rozpatrywać w kategorii kolejnej odsłony trendu bocznego pomiędzy 1135-62 pkt.
Kontrakty na Nasdaq są 6 pkt. na minusie, ostrzegając przed kolejną zniżką w USA. Opublikowane właśnie dane o inflacji na poziomie cen konsumentów w USA były mniej więcej zgodne z oczekiwaniami i pokazały wzrost o 0,3% (prognoza 0,3-0,5%). Inflacja bazowa wzrosła o 0,2%. To informacje neutralne dla rynków.
Krzysztof Stępień