Na wykresie mamy w efekcie białą świecę potwierdzoną zwiększonym wolumenem i sforsowane pierwsze z silniejszych oporów, w tym strefę 1144-1147 pkt. Właśnie ten przedział powinien dziś stanowić wsparcie dla spadków, co sugeruje również końcówka wczorajszej sesji. Zwyżka poprawiła lekko obraz wskaźników. Stochastic powrócił do wzrostów w obszarze neutralnym i utrzymał się powyżej średniej, a CCI ponownie odbił się w górę w okolicach poziomu wyprzedania. Także ROC stara się wyhamować spadki, a szanse na powodzenie tej próby daje bliskość linii trendu zwyżkowego z lipca br.
To pozytywne elementy dające powody do umiarkowanego optymizmu jeśli chodzi o najbliższe dni. Wiele przemawia za tym, że kolejnym celem byków powinien być wkrótce poziom 1165 pkt., gdzie mamy kolejną silną barierę podażową w połowie wysokiej czarnej świecy z 6 listopada br. Jest to najsilniejsze z obecnych ograniczeń dla wzrostów, a jego pokonanie otworzyłoby drogę do szczytu na poziomie 1206 pkt. Są spore szanse, że do testu powyższego oporu może dojść już w trakcie dzisiejszej sesji, ale z przesądzaniem przebicia należy jeszcze się wstrzymać. Niewykluczone bowiem, że bez wcześniejszego przygotowania (np. konsolidacji) w pobliżu tej bariery byki mogą mieć problemy ze sforsowaniem.