Nie licząc zatem tego jednego przypadku, indeks poruszał się na ostatniej sesji tygodnia, w kanale horyzontalnym ograniczonym wartościami 1200 - 1215 pkt. Oznaczać to może, że po czwartkowej sesji w trakcie której mieliśmy do czynienia z bardzo dużą zmiennością nastał czas uspokojenia. Także obroty uległy zmniejszeniu na sesji piątkowej - dla akcji wchodzących w skład indeksu WIG20 - do poziomu 218 mln z 282 mln jeszcze dzień wcześniej.

Po silnych czwartkowych wzrostach wydawało się, że rynek nie utrzyma się na poziomie 1200pkt. Tymczasem sesja piątkowa spowodowała jeszcze dodatkowy nieznaczny wzrost wartości. Korekta, której większość się spodziewała nie nadeszła. Oznaczać to może, że byki mają jeszcze dużo siły. Dlatego też jest całkiem możliwe, że po chwilowej przerwie (opór na wspomnianym poziomie 1200pkt) ponownie zaatakują rozpoczynając kolejne sesje wzrostowe.

Mariusz Łada DM BOŚ SA.