Mamy za sobą obniżkę stóp procentowych a na następną najprawdopodobniej przyjdzie trochę poczekać. Zresztą skalę ostatniej redukcji trudno uznać za satysfakcjonującą. Ma to wyraźne odzwierciedlenie w osłabieniu rodzimej waluty jak i we wzroście rentowności papierów skarbowych. A to z kolei świadczy o wycofywaniu z naszego rynku części spekulacyjnego kapitału zagranicznego. Taki sam proces może mieć wkrótce miejsce na rynku akcji. Przedsmak tego mieliśmy dzisiaj - przy dużych obrotach spadał kurs PKN, spółki niezbyt lubianej ostatnio przez zagranicznych inwestorów (na początku tygodnia Bank of New York poinformował o zmniejszeniu zaangażowania w akcje PKN).

Na wykresie indeksu WIG20 przebieg ostatnich sesji przypomina bardzo sytuację sprzed miesiąca. Wtedy indeks na kilka dni zatrzymał się przed poziom 1200 pkt. Ten przystanek poprzedził dynamiczną korektę spadkową - do poziomu 1135 pkt. Obecnie indeks utknął pod ważnymi technicznymi oporami w okolicach 1250 pkt. Jeżeli zatem scenariusz potwierdzi się i w tym przypadku, ten tydzień przyniesie istotną korektę notowań - indeks już w poniedziałek może dotrzeć do poziomu 1200 pkt. Spadek najprawdopodobniej będzie dynamiczny, ale krótkotrwały - może zakończyć się już w końcówce tygodnia.