Dlatego też to, co udało się wywalczyć bykom w poniedziałek, w piątek znaczną część tego oddały.

WIG20, w konsekwencji, zmienił swoją wartość na przestrzeni tygodnia zaledwie o 0,8%. Obroty największe były w trakcie poniedziałkowych wzrostów i wyniosły ponad 280 milionów złotych. Z każdym dniem jednak malały, by na sesji czwartkowej osiągnąć poziom zaledwie 124 milionów. Na ostatniej sesji tygodnia nastąpił wzrost obrotów, jednak nie był on porównywalny nawet z wtorkowym.

Patrząc z technicznego punktu widzenia, okolice 1250 pkt. stają się dosyć silnym oporem. Potwierdziły to wydarzenia mijającego tygodnia przyczyniając się do zwiększenia wagi tego poziomu. Wydaje się, że w najbliższym czasie może być dosyć trudne pokonanie tej wartości.

Mariusz Łada DM BOŚ SA.