Najczęściej wśród kandydatów na to pierwsze stanowisko wymienia się Johna Snowa, prezesa spółki kolejowej CSX. Doradcą ekonomicznym zostanie najprawdopodobniej Stephen Friedman, były prezes banku inwestycyjnego Goldman Sachs. Na rynku trwają spekulacje czy będzie w Stanach Zjednoczonych prowadzona "polityka silnego dolara", czy też zmiany na tych kluczowych stanowiskach doprowadzą do działań zmierzających do ożywienia eksportu poprzez osłabienie amerykańskiej waluty. Tymczasem o godzinie 12:00 zostały opublikowane kolejne dane potwierdzające słabość gospodarki Niemiec. Produkcja przemysłowa naszego zachodniego sąsiada spadła w październiku o 2,1 procent licząc miesiąc do miesiąca oraz o 1,4 procent w skali rocznej. Te dane są dużo gorsze od rynkowych oczekiwań. Średnie prognozy mówiły o wzroście produkcji w porównaniu z wrześniem o 0,1 procent oraz o 0,7 procent licząc rok do roku.

Złoty od rana umacnia się wobec walut. Odchylenie wobec starego parytetu oscylowało na otwarciu notowań wokół 7 procent po mocnej stronie. O godzinie 13:15 było ono równe już 7,35 procent. Podczas dzisiejszej aukcji rocznych bonów skarbowych popyt na nie wyniósł 2,98 mld złotych, wobec podaży w wysokości 800 mln złotych. Nadal polskie papiery wartościowe cieszą się dużym zainteresowaniem inwestorów. Poniedziałkowa sesja przyniosła spadek kursu USD/PLN do ważnego poziomu wsparcia w strefie 3,9500-3,9550. Zniżka notowań poniżej tego obszaru byłaby negatywnym sygnałem, wskazującym na możliwość umocnienia dolara względem złotego do okolic listopadowych minimów. Warto jednak zwrócić jeszcze uwagę na 3 poziom Fibonacciego zniesienia fali wzrostowej (3,8800-4,0350) na rynku USD/PLN, znajdujący się na wysokości 3,9400. Poziom ten powinien stanowić istotną barierę dla podaży na tym rynku.